bg

Tybet. Dach Świata

Recenzje
poniedziałek, 04 kwietnia 2011 18:17

Ginący kraj

Nakładem wydawnictwa ANNAPURNA. ukazała się niezwykle piękna i interesująca książka pt. „Tybet. Dach świata. Przeszłość i teraźniejszość”. Jest ona tym cenniejsza, że na oczach całego świata ginie kraj, który przez wieki wydawał się „czymś w rodzaju odizolowanej fortecy, nietkniętej przez czas (...)”. Ginie „cudowna, mityczna i prawie niezmienna kraina” i być może już niedługo to, co oglądamy na zdjęciach zawartych w tej książce, po prostu przestanie istnieć, unicestwione i wchłonięte przez okrutne i bezwzględne Chiny.

Autorką tekstu jest Maria Antonia Sironi Diemberger, a wstęp napisał jej mąż, znany nam, Kurt Diemberger. Warto dodać, że konsultantem polskim był wybitny znawca Tybetu prof. Stanisław Godziński, dzięki czemu otrzymujemy solidną i ciekawą porcję wiedzy o tym kraju.

Szalenie interesująca jest część historyczna, zawierająca reprodukcje starych rycin oraz stare fotografie, np. Heinricha Harrera na łyżwach (wcale nie wygląda jak Brad Pitt) czy XIV Dalajlamę z wizytą u przewodniczącego Mao.

Wydawca (Roman Gołędowski) zadał sobie również niemało trudu, by na końcu albumu zamieścić tłumaczenie wykładu, jaki Jego Świątobliwość Dalajlama XIV wygłosił w dniu 12 maja 2000 r. na Uniwersytecie Warszawskim.

Każdy, kto nosi Tybet w sercu, powinien mieć ten album.

Beata Słama

 

GórFanka. Moje ABC w skale i lodzie

Hot StartPierwsza część serii, mającej ambicje pokazać ponad czterdziestoletnią karierę górską jednej z naszych najlepszych alpinistek. Barwne opowieści autorki pozwalają znakomicie wczuć się w klimat i atmosferę legendarnych lat 70.

GórFanka. Na szczytach Himalajów

Hot StartAutorka koncentruje się na wyprawach mających na celu zdobycie najwyższych himalajskich szczytów: Mount Everestu, Lhotse i Makalu. Mocna dawka wrażeń dla wszystkich miłośników gór i narratorskiego talentu Anny Czerwińskiej.

GórFanka W Karakorum 1979-1986

Hot StartKsiążka opisuje najbardziej ambitny okres działalności naszej bohaterki (z trudnymi ośmiotysięcznikami w Karakorum). Właśnie podczas tych wypraw dokonywano pierwszych kobiecych wejść na poszczególne szczyty.

 
 
 
Start