bg

Przeżyłem, więc wiem - wspomnienia górskie Ryszarda Szafirskiego

Książki -Tematycznie
środa, 01 października 2014 00:00

okladka przezylem wiec wiem 2Wspomnienia znanego himalaisty lat 70. i 80. XX wieku - Ryszarda Szafirskiego, spisane i opracowane przez Klaudię Tasz.

Pozycja ta ma bogatą szatę graficzną (ponad 250 archiwalnych, niezwykłej urody zdjęć), nowatorski układ (na końcu książki w galerii postaci przedstawiono bliżej głównych bohaterów wspomnień), a także szczere, niejednokrotnie zabawne wyznania samego autora.

W opracowaniu merytorycznym tej książki brała udział silna ekipa:

Aleksandra Szafirska, Joanna Szafirska, Zdzisław Kiszela, Leszek Korniszewski, Janusz Kurczab, Bogdan Jankowski, Andrzej Osika, Andrzej Paczkowski i Maciej Pawlikowski.

Nasza książka zdobyła już dwie nagrody:

 - w głosowaniu internatutów na portalu www.granice.pl w konkursielogozima "Najlepsza książka na zimę 2014" (w kategorii "W świetle faktów") 

- w głosowaniu internatutów na tym samym portalu w konkursie "Najlepsza książka roku 2014" w kategorii "Podróże literackie" 

Została też wyróżniona w prestiżowym konkursie magazynu literackiego "Książki" na "Najlepsze publikacje turystyczne 2014 roku" w kategorii "Książka podróżnicza", a także w konkursie na najlepszą książkę górską na XX Festiwalu Górskim im. Andrzeja Zawady w Lądku Zdroju. 

polecamy ciekawy wywiad z Ryszardem Szafirskim w Newsweeku 3/2015 "Polacy w Himalajach"  oraz recenzję książki na:

http://wspinanie.pl/2014/11/ksiazke-przezylem-wiec-wiem-ryszarda-szafirskiego-czyta-sie-znakomicie/

 

  

format B5 (163 x 235 mm), stron 288 kolor, oprawa miękka ze skrzydełkami, cena det. 44,90 zł.   

Warto przeczytać wyczerpujący artykuł Janusza Kurczaba o postaci Ryszarda Szafirskiego i o samej książce:

http://wspinanie.pl/2014/10/ryszard-szafirski-i-jego-ksiazka-portret-autora-szkicuje-janusz-kurczab/

Od 26.09 funkcjonuje strona facebookowa książki: https://www.facebook.com/przezylem.wiec.wiem?fref=ts

OTO KILKA ROZKŁADÓWEK: 

przeyem-1

przeyem-2

przeyem - 3

przeyem - 4

Poniżej zamieszczamy szersze omówienie książki, wstęp autorstwa prof. Andrzeja Paczkowskiego oraz spis treści: 

Omówienie:

Przeżyłem, więc wiem to książka zarówno dla osób, które z górami nie mają nic wspólnego, jak i dla znawców historii ich podboju.
Ryszard Szafirski, alpinista i himalaista z najwyższej półki, ujawnia przemilczane fakty związane z legendarnymi wyprawami lat 1960-1981 i obala krążące w środowisku  mity. Zebrane w tej książce historie można zazwyczaj usłyszeć tylko na prywatnych spotkaniach taterników, alpinistów i himalaistów. 

Światowy poziom opisanych w książce osiągnięć i ich niezwykłą wartość sportową można docenić dopiero z perspektywy czasu: do dziś nie zostały powtórzone. W 1980 roku Polacy, jako pierwsi, zdobyli Everest zimą. Również północny filar Eigeru należy do Polaków, a na południowej ścianie Annapurny Zakopiańczycy wytyczyli jedną z trudniejszych himalajskich dróg i nazwali ją imieniem Jana Pawła II. Próby innych himalaistów na dziewiczym Peak 29 zakończyły się tragicznie - ostatecznie zdobyli go Zakopiańczycy. 

Dzięki Przeżyłem... możemy spojrzeć na najważniejsze górskie sukcesy Polaków z perspektywy człowieka, który miał w nich swój niemały udział. Czasem jest to opowieść bardzo prywatna, wręcz intymna, a wspomnienia dotyczą zdarzeń i śmiesznych, i dramatycznych.

Odsłaniając kulisy poważnej górskiej działalności, Ryszard Szafirski nie stroni od trudnych tematów: imprez, miłości spotkanych w dalekich krajach, refleksji nad relacjami z najbliższymi i ze wspinaczkowymi partnerami. Specyfika opisanych wyjazdów tworzyła też szereg niespodziewanych czasem pikantnych sytuacji, które pozwalają lepiej zrozumieć realia tamtych czasów.
Atutem książki jest bardzo duża ilość oryginalnych kolorowych zdjęć z najważniejszych wypraw w góry wysokie. Są niezwykłej urody, a większość dotąd nie była publikowana. Twórcą historycznych fotografii jest Ryszard Szafirski, który był zawodowym fotografem i współpracował z TVP. W książce wykorzystano też współczesne zdjęcia Tatr i Dolomitów innych autorów.
Nowatorski charakter ma rozdział Galeria Postaci” - zbiór krótkich, ale treściwych anegdotek o osobach ze świata gór, wzbogaconych przypisem biograficznym i zdjęciem. Całość zamknięta jest epilogiem, z którego można dowiedzieć się, jak doszło do napisania tej książki i w jakich okolicznościach powstawała.

Opinie fachowców:

Książka przyjazna w czytaniu i dająca dostęp do często tajemniczego, a zawsze groźnego świata gór i ludzi, którzy po nich się szwendają [...]. Są w Przeżyłem… i facecje, i dowcipy (o różnym stężeniu „tłustości”) i rozliczne scenki rodzajowe [...]. Są i lawiny, i odpadnięcia, i burze śnieżne. Jest walka o życie i jest śmierć towarzyszy z liny. Ale to wszystko nie bez akcentów ironii (i autoironii), a także nie bez motywów dydaktycznych.

Andrzej Paczkowski „Owca”
(profesor nauk historycznych, przewodniczący Rady IPN, alpinista i wieloletni prezes PZA)

 

Książkę czyta się jednym tchem [...]. Przeżyłem…  jest bardzo potrzebną i udaną próbą uratowania pamięci o sukcesach Polaków, zwłaszcza w latach 1960-1980.

Leszek Korniszewski
(prof. dr hab. nauk medycznych, profesor Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego,
 lekarz wypraw himalajskich)

Pełna wersja wstępu Andrzeja Paczkowskiego

Górskie ADHD

Na przełomie czerwca i lipca 1962 roku czwórka wspinaczy – Eugeniusz Chrobak, Andrzej Heinrich „Zyga”, Janusz Kurczab „Jano” i Krzysztof Zdzitowiecki „Pomurnik” - poprowadziła nową, ekstremalnie trudną drogę na Filarze Kazalnicy, jednym z najwspanialszych urwisk tatrzańskich. Było to pierwsze wielkie osiągnięcie dokonane niejako w imieniu taterników, którzy debiutowali w końcu lat pięćdziesiątych (oczywiście XX w.). Często więc przyjmuje się datę tego wyczynu na oznaczenie całej generacji: Pokolenie 62. Wspinacze z tego pokolenia stanowili podstawowy segment polskiego alpinizmu i himalaizmu w latach, kiedy zaczął on odnosić sukcesy o randze światowej, i uczestniczyli w nich aż do końca lat osiemdziesiątych. Śmierć Chrobaka i Heinricha pod Everestem, latem 1989 roku, stanowi chyba zamknięcie wielkiej aktywności tego pokolenia, w którym było wielu nie tylko fantastycznych wspinaczy, ale także wyróżniające się osobowości, o co w środowisku tak barwnym jak polscy wspinacze nie było łatwo.

Jednym z najbardziej widocznych i ekspansywnych przedstawicieli Pokolenia 62 był Ryszard Szafirski, zwany po prostu Rysio lub Rysiaczek. To zdrobnienie oddawało raczej jego cechy fizyczne niż charakter. Na pewno nie było adekwatne do energii, jaką emanował, ani tym bardziej do jego niespożytej aktywności, inwencji i talentów organizacyjnych, które szybko się ujawniły. Przez wiele lat „chorował” – w towarzystwie kilku innych przedstawicieli tej generacji - na swoiste górskie ADHD: nowe drogi, błyskotliwe powtórzenia, zima, lato, Tatry, Alpy, Dolomity, zawsze ekstremy… I oto dzięki Przeżyłem, więc wiem mamy możliwość wejrzenia w świat górski Rysia, otrzymujemy jedną z nielicznych notacji autobiograficznych Pokolenia 62, a chyba jedyną, która obejmuje całe wspinaczkowe curriculum vitae, wykraczając poza zwyczajowe relacje – zwane bajdułkami - z jednej wyprawy lub jednej z wielu wspinaczek.

Przewijają się przez ten patchwork dziesiątki postaci, niektóre na długo bliskie Autorowi, inne bardziej epizodyczne. Spotykamy zarówno znaczące postacie polskiego wspinactwa, takie jak Maciek Berbeka, Maciek Pawlikowski, Piotr Malinowski, Rysiek Gajewski „Sława”, Krzyś Żurek, Walek Fiut, Maciek Gryczyński „Sprężyna”, „Heniolong” Furmanik czy Józef Nyka; wielkich protagonistów epoki jak Zyga Heinrich, Krzyś Wielicki, Jano Kurczab czy Andrzej Zawada, a także osoby ważne w środowisku, choć bez wielkich sukcesów himalajskich: Adama Zyzaka, Jurka Rudnickiego „Druciarza” czy Jaśka Surdela „Kiszkanta”, spotykamy również osobowości atrakcyjne, ale niejako poboczne, jak świetny fizyk i wspinacz Jurek Sawicki „Szmaciarz”. Jest tu cała galeria tragarzy wysokościowych, przygodnych towarzyszy z Antarktydy, lokalnych handlarzy hinduskich, pakistańskich i afrykańskich, alpinistów i himalaistów różnych nacji (w tym Reinhold Messner, sprzed lat swojej wielkiej sławy). Są, co naturalne, najwybitniejsi „zakopiańcy” z „Korkiem” Korosadowiczem, „Hajdukiem” Hajdukiewiczem i Włodkiem Cywińskim na czele. No i oczywiście liczne niewiasty, z którymi Rysio był związany, zaprzyjaźniony lub występuje tylko w roli ich (bystrego) obserwatora.

Mamy więc wspomnienia z licznych wspinaczek, od skałek zawierciańskich i podkrakowskich przez Tatry, Alpy, Andy, Karakorum i Himalaje po Everest w czasie sławetnej zimowej wyprawy z 1980 roku. Opisy sprawnie ułożone, należycie wciągająco dramatyczne: są i lawiny, i odpadnięcia, i burze śnieżne. Jest walka o życie i jest śmierć towarzyszy z liny. Ale to wszystko nie bez akcentów ironii (i autoironii), a także nie bez motywów dydaktycznych, a nawet umoralniających, jak w opisie wypadku Teddyego Gibińskiego na Żabim Mnichu czy śmierci Staszka Latałły pod Lhotse. Bardzo ciekawym i bardzo rzadkim elementem opowieści Szafirskiego jest coś, co można by nazwać socjo-ekonomią polskiego alpinizmu i himalaizmu tamtego czasu: sposoby zdobywania pieniędzy na wyjazdy i wyprawy oraz zarabiania na wyjazdach wspinaczkowych na Zachód (Alpy, Dolomity), a przede wszystkim przy okazji wypraw w Hindukusz, Karakorum czy Himalaje. Sławetne gierkowskie hasło „Polak potrafi!” materializowało się nie tylko w podboju ścian i odbyciu „za grosze” wyprawy do Afganistanu czy Pakistanu, ale także w dobrze zorganizowanym – między innymi dzięki podróżowaniu ciężarówkami – przemycie odpowiednich towarów na hurtową skalę. Są w Przeżyłem… i facecje, i dowcipy (o różnym stężeniu „tłustości”), i rozliczne scenki rodzajowe.

Krótko mówiąc, książka przyjazna w czytaniu i dająca dostęp do często tajemniczego, a zawsze groźnego świata gór i ludzi, którzy po nich się szwendają.

Andrzej Paczkowski „Owca”

(profesor nauk historycznych, przewodniczący Rady IPN,
alpinista i wieloletni prezes Polskiego Związku Alpinizmu)

Spis treści

 Górskie ADHD (Andrzej Paczkowski) 

Ratowanie pamięci (Lech Korniszewski)

O górach bez patosu (Klaudia Tasz)

Ślepy los i gruba góralka – tak to wszytko się zaczęło

Ścianki, ściany i Kazalnica Mięguszowiecka

Wpadki i wypadki

Kosztowna Civetta i dramatyczny finał

Pokonać główną grań Tatr

Morale i etyka

Bohaterowie i kłamcy – bój o północny filar Eigeru

Przecieranie dalekich szlaków – droga na Malubiting

Seks i przedsiębiorcze panienki

Być prezesem, być prezesem

Piękna Laila

Przygody z lodem, ciastkiem i śmiercią – niezwykły Kunyang Chhish

Szukamy andyjskich skarbów

Carmensita

Yeti i smak goryczy Lhotse

Kenchi

Wypadek Latałły

Zakopiańczycy w Hindukuszu

Gorąca Antarktyka

Polacy world wide i legendarny Peak 29

Żywy patriotyzm, czyli Everest zimą po raz pierwszy

Annapurna na dwa medale

Polak potrafi

Z pokolenia na pokolenie

Galeria postaci

Maciej Berbeka

Eugeniusz Chrobak

Leszek Cichy

Krzysztof Cielecki

Władysław Cywiński

Jan Długosz „Palant"

Walenty Fiut

Maciek Gryczyński „Sprężyna”

Ryszard Gajewski


Andrzej Zygmunt Heinrich, „Zyga”, „Dziadek”

Michał Andrzej Jagiełło

Robert Janik

Bogdan Jankowski

Zdzisław Kiszela

Leszek Korniszewski

Janusz Kurczab

Wojciech Kurtyka „Voytek”, „Zwierz”

Stanisław Latałło

Tadeusz Jan Łaukajtys „Klaus”

Zbigniew Młynarczyk

Piotr Malinowski

Józef Nyka

Andrzej Osika

Maciej Pawlikowski „Pawliczan”

Tadeusz Piotrowski

Bogusław Probulski

Jerzy Rudnicki „Druciarz”

Lucjan Saduś „Lucek”

Jerzy Sawicki „Szmaciarz”

Jerzy Surdel

Jerzy Warteresiewicz „Dziurek”

Krzysztof Wielicki

Andrzej Maria Zawada

Krzysztof Żurek

Ryszard Szafirski

Klaudia Tasz

Epilog, czyli jak powstała ta książka (Klaudia Tasz)









 

GórFanka. Moje ABC w skale i lodzie

Hot StartPierwsza część serii, mającej ambicje pokazać ponad czterdziestoletnią karierę górską jednej z naszych najlepszych alpinistek. Barwne opowieści autorki pozwalają znakomicie wczuć się w klimat i atmosferę legendarnych lat 70.

GórFanka. Na szczytach Himalajów

Hot StartAutorka koncentruje się na wyprawach mających na celu zdobycie najwyższych himalajskich szczytów: Mount Everestu, Lhotse i Makalu. Mocna dawka wrażeń dla wszystkich miłośników gór i narratorskiego talentu Anny Czerwińskiej.

GórFanka W Karakorum 1979-1986

Hot StartKsiążka opisuje najbardziej ambitny okres działalności naszej bohaterki (z trudnymi ośmiotysięcznikami w Karakorum). Właśnie podczas tych wypraw dokonywano pierwszych kobiecych wejść na poszczególne szczyty.

 
 
 
Start