bg

W uścisku Katriny

Książki -Tematycznie
czwartek, 05 kwietnia 2018 13:36

katrina ok

Często powtarzam, że podróż to nie zawsze są wakacje. Świat dzisiaj nie jest łatwy i bezpieczny. Trzeba na niego i siebie w nim uważać. Znalezienie się w samym sercu huraganu Katrina zrobiło ze zwykłego wyjazdu do USA podróż życia Autora. Przeżył, ale inny. Doświadczył pierwotnych zachowań ludzi w sytuacjach skrajnych, poczuł strach. Ale dał się ponieść temu doświadczeniu i trochę terapeutycznie opisał je w  książce. To nie jest pamiętnik z podróży, ale mocna lekcja życia.

Jarosław Kuźniar
Dziennikarz Onet.pl, właściciel www.goforworld.com

 Jestem przekonany, że historia napisana przez mojego przyjaciela zmieni w niejednej osobie spojrzenie na przygodę, jaką powinno być nasze życie. Dla mnie była impulsem do napisania kawałka "Zabieram Cię na trip" na płytę "Talizman".

Kamil Bednarek 
Artysta

Tytuł: W uścisku Katriny

Mój American Dream, czyli jak przeżyłem śmiercionośny huragan na wyjeździe Work & Travel.  

Autor: Kuba Kucharski

str. 336, oprawa miękka, ze skrzydełkami

premiera: 6.04.2018 r.

cena det. 37,90 zł

Wyd. Annapurna

ISBN 978-83-61968-35-1

Nie od dziś wiadomo, że programy Work & Travel oferują szansę nie tylko zarobienia trochę grosza, ale też poznania odległych krajów, które dla wielu stanowiły obiekt najśmielszych marzeń. Gnany tą wizją zanurzenia się w amerykański sen tytułowy Kuba stawia wszystko na jedną kartę i rusza w świat. Na początku sprawy układają się po jego myśli – poznaje grono studentów z Polski, uczestników tego programu. Razem imprezują, odkrywając uroki nocnego życia, jakie oferuje im znany choćby z piosenki „Dom Wschodzącego Słońca” pełen pokus Nowy Orlean. Co więcej, Kuba poznaje intrygującą dziewczynę, która jednak trzyma go na dystans. I nie wiadomo, jak potoczyłyby się ich losy, gdyby nie nadejście potężnego huraganu, który wszystko wywraca do góry nogami – nie tylko powoduje katastrofalne zniszczenia w mieście, ale także odmienia relacje Kuby z wybranką serca.

Wraz z nadejściem huraganu akcja książki przyspiesza, wciągając czytelnika w wir coraz to nowych, bardziej dramatycznych wydarzeń. Rozwijający się w tych niecodziennych okolicznościach romans stanowi główną oś książki, gdy bohaterowie książki dosłownie walczą o życie. Tych kilka wspólnych jakże trudnych dni odcisnęło trwałe piętno na związku młodych ludzi. W jaki sposób? O tym warto się dowiedzieć, sięgając po tę emocjonującą, a jednocześnie napisaną z głębszym morałem opowieść.

Przystępny, młodzieżowy język, starannie dobrane ilustracje wprowadzające w nastrój chwili to kolejne atuty tej pozycji. A przy okazji w formie epilogu spora dawka informacji o magicznym Nowym Orleanie i zjawisku huraganów na terenie Stanów Zjednoczonych. Okładkę projektował znany choćby z malowanych gitar i kasków licytowanych podczas Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy - nasz wspaniały surrealista, Szymon Chwalisz.  

„Najlepsza książka 2018 roku w kategorii „literatura faktu”, w konkursie na wortalu literackim granice.pl (głosami internautów), III nagroda w kategorii „Książka podróżnicza roku” na festiwalu Cywilizacji i Sztuki Mediów MEDIATRAVEL w 2018 roku oraz „Najlepsza książka na lato 2018” w konkursie wortalu granice.pl.

Rozmowa Jarosława Kuźniara z autorem:

https://vod.pl/programy-onetu/onet-rano-jakub-kucharski-409/gqqjf6w

 Przedmowa do książki i przykładowe rozkładówki 

Najbardziej nieprawdopodobne scenariusze kreśli nam samo życie.

W tej historii znajdziemy wszystkie elementy dobrego dreszczowca. Mamy grupę młodych ludzi, którzy korzystając z tego, że świat stał się dla ich pokolenia przyjazny, wyjeżdżają z Polski do Stanów Zjednoczonych. Chcą poznać Amerykę i przy okazji zarobić pieniądze. Konfrontacja marzeń z rzeczywistością zazwyczaj jest bolesna. Tutaj rozczarowanie łączy się jednak z nadzieją, którą daje rodząca się miłość. I w chwili, gdy kibicując bohaterom, którzy pokonali wiele trudności na swej drodze, by być razem – właśnie wtedy w scenariusz opowieści o młodości, nadziei, Ameryce i miłości wtrąca się Fatum. I niczym w „Blair Witch Project” – kultowym amerykańskim horrorze, przygoda życia zmienia się w dramat.

Kuba Kucharski uczciwie przyznaje, że nie miał ambicji, by stać się świadkiem wydarzeń historycznych. Poznajemy go jako sympatycznego marzyciela, który lubi ślizgać się po powierzchni życia, nie wgłębiając zbytnio w mroczne zaułki. Los sprawi, że niemal w tym samym momencie Kuba pozna Sylwię – miłość swojego życia – i stanie w obliczu śmierci, gdy w USA uderzy największy i najbardziej morderczy huragan ostatnich lat.

O Katrinie usłyszał cały świat za pośrednictwem mediów. Przez wiele dni śledziliśmy walkę z żywiołem. Pamiętamy najczęściej migawki telewizyjne: kręcone z helikoptera ujęcia zalanych po dachy domów i strażaków brodzących w wodzie, ratujących wyczerpanych ludzi, których żywioł uwięził na górnych piętrach budynków, czy na miejskich latarniach. Natłok codziennych informacji w nieunikniony sposób stępia naszą wrażliwość. Liczbę ofiar Katriny (dwa tysiące), zestawiamy ze statystykami wojny w Syrii, czy trzęsień ziemi. Prześlizgujemy się wzrokiem po gazetowych analizach, w których dziennikarze starają się dociec przyczyn zjawisk społecznych lub kryzysów ekonomicznych. Choć mamy coraz więcej informacji, to można zaryzykować stwierdzenie, że rozumiemy coraz mniej.

Chyba, że zamiast przewijać timeline na Facebooku, pozwolimy mówić świadkom historii, takim jak Kuba Kucharski.

Autor opowiada swoją historię z reporterskim zacięciem. Na nowoorleańskim stadionie Superdome, gdzie niby w arce, schroniły się przed potopem ofiary huraganu, nie znalazł się jako dziennikarz. Był jednym z tysięcy. Ale to jego oczami możemy spojrzeć na katastrofę i zrozumieć jej anatomię. Dlaczego zginęło aż tylu ludzi? Czemu większość ofiar to biedni Afroamerykanie? Jak i dlaczego w dzisiejszej Ameryce rasizm ma się całkiem dobrze, a uprzedzenia rasowe kwitną? Książkę Kuby powinni przeczytać zarówno ci, którzy czują się lepsi z powodu koloru swojej skóry, jak i lewicujące pięknoduchy. Zwłaszcza, że to jedyna taka książka, napisana przez Polaka i – co symptomatyczne – jedna z niewielu, które powstały po tej tragedii na amerykańskim Południu.

Relacja naocznego świadka, który spędził wiele dni w piekle nowoorleańskiego Superdome, starając się ocalić zarówno życie swoje, ukochanej dziewczyny, a także swoje człowieczeństwo, byłaby już wartością sama w sobie. Ale Kuba Kucharski idzie dalej.

Wydarzenia z Nowego Orleanu odcisnęły na autorze niezatarte piętno. Były wydarzeniem formującym, które z chłopca zrobiło mężczyznę. Ale autor nie ogranicza się do własnych przeżyć. Analizuje, jak te wydarzenia relacjonowały polskie media, a także patrzy szerzej – jaką lekcję z huraganu Katrina wyciągnęli sami Amerykanie.

Dostajemy w ten sposób pełne spektrum opinii i wartościową analizę społeczną. Klęska humanitarna, która obnażyła „brzydką twarz” Ameryki, była prawdziwym wstrząsem dla tamtejszej opinii publicznej. Ale przyniosła też dobre owoce. Autor po kilku latach wraca do Stanów Zjednoczonych i docenia wysiłek, który podjęto, by odbudować ze zniszczeń jedno z najpiękniejszych miast południa USA. A także, by poprawić system ostrzegania przed huraganami, by nigdy już nie doszło do takiej tragedii.

Swoją książkę Kuba dedykuje Sylwii – miłości, która zawiązała się w czasie ogromnej próby, gdy opadły wszelkie maski, a swoją wartość trzeba było udowodnić nie słowem, lecz czynem. I to właśnie sprawia, że książka Kuby Kucharskiego jest wyjątkowa, bo daje nam nadzieję, że nawet w ekstremalnej sytuacji stać nas na to, by na pierwszym miejscu postawić miłość.

SERGIUSZ PINKWART, dziennikarz i autor książek

Przykładowe rozkładówki

tekst -wstep



katrina rozkl 1 mosty

katrina  jazz

katrina mardi gras

katrina ratownicy

katrina zalany no

 

GórFanka. Moje ABC w skale i lodzie

Hot StartPierwsza część serii, mającej ambicje pokazać ponad czterdziestoletnią karierę górską jednej z naszych najlepszych alpinistek. Barwne opowieści autorki pozwalają znakomicie wczuć się w klimat i atmosferę legendarnych lat 70.

GórFanka. Na szczytach Himalajów

Hot StartAutorka koncentruje się na wyprawach mających na celu zdobycie najwyższych himalajskich szczytów: Mount Everestu, Lhotse i Makalu. Mocna dawka wrażeń dla wszystkich miłośników gór i narratorskiego talentu Anny Czerwińskiej.

GórFanka W Karakorum 1979-1986

Hot StartKsiążka opisuje najbardziej ambitny okres działalności naszej bohaterki (z trudnymi ośmiotysięcznikami w Karakorum). Właśnie podczas tych wypraw dokonywano pierwszych kobiecych wejść na poszczególne szczyty.

 
 
 
Start